Przesilenie wiosenne? Długotrwałe zmęczenie? A może jeszcze poważniejsze dolegliwości? Skonsultuj to z lekarzem rodzinnym

Przed nami długi majowy weekend. Wiele osób zaplanowało ten czas już dawno. Kilkudniowy wyjazd za granicę lub za miasto albo intensywne wycieczki z przyjaciółmi. Słowem – aktywność ponad wszystko – rower, wspinaczka, bieganie, żaglówki, pływanie w ciepłym morzu. Po zimie trzeba nadrobić czas i skorzystać z wolnego. Planów mnóstwo – tylko … No właśnie – kondycja po zimie kiepska. Wiele osób odczuwa osłabienie, brak apetytu, senność lub bezsenność, kłopoty z koncentracją. I to od dawna. To może być przesilenie wiosenne,
ale też zespół przewlekłego zmęczenia lub początek innych, poważnych chorób. Dlatego warto skonsultować się z lekarzem POZ. To on przeprowadzi wywiad, zbada i zdecyduje jakie badania wykonać i na co zwrócić uwagę. Może od lat odkładana wizyta u ginekologa lub urologa powinna zostać już zaplanowana?

O przesileniu wiosennym można mówić w okresie przejściowym między zimą, a wiosną – zazwyczaj wypada to w marcu i kwietniu. To czas, kiedy organizm musi przystosować się do innych warunków atmosferycznych – wahań temperatur, poziomu nasłonecznienia, opadów. Nasilenie objawów powoduje również zmiana czasu na letni. To wszystko nie jest dla organizmu obojętne. Objawy przesilenia wiosennego mogą najbardziej odczuwać osoby osłabione, po albo w trakcie choroby, zmagające się z przewlekłymi schorzeniami, zapracowane.  Lekarz zaleci odpoczynek, właściwą dietę, czyli bogatą w warzywa i owoce, regularną aktywność fizyczną. Ale też zbada pacjenta, przeprowadzi wywiad, porozmawia. To bardzo ważne.

– Bo objawy, które towarzyszą przesileniu pasują także do wielu innych chorób – ostrzega lek. Anna Osowska, lekarka POZ, prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Pracodawców „Porozumienie Zielonogórskie”. – Możemy wyliczać: osłabienie i spadek energii, senność albo problemy z zaśnięciem, mniejsza odporność na stres, bóle i zawroty głowy, skurcze mięśni, spadek odporności, wypadanie włosów. U seniorów ma to często związek z
nieprawidłowym odżywianiem. Przywołane objawy wymagają diagnostyki, gdyż mogą być oznaką poważniejszych schorzeń niż wiosenne przesilenie.

Zespół chronicznego zmęczenia, nazywany także zespołem przewlekłego zmęczenia, jest złożonym zaburzeniem, w trakcie którego pacjent czuje krańcowe wycieńczenie.  W gabinetach POZ pacjenci skarżą się na długotrwały brak energii, senność, brak chęci do działania. Takie samopoczucie trwa czasem kilka miesięcy.

– Przewlekłe zmęczenie może być oznaką wielu poważnych schorzeń, takich jak: niedokrwistość, choroby tarczycy, zespół bezdechu sennego, depresja – podkreśla lek. Anna Osowska. – To bardzo złożone zagadnienie. Podobnie jak bóle kręgosłupa nie zawsze oznaczają przepracowanie podczas kopania w ogródku, a taką diagnozę stawiają sobie pacjenci najczęściej. Panie dziwią się, gdy pytam o wizytę u ginekologa, nie wiedzą
bowiem, że zmiany w narządzie rodnym są jedną z wielu przyczyn bólu krzyża, podobnie jak mężczyźni dziwią się, że schorzenia prostaty mogą dawać podobne objawy jak przeciążenie pleców, tj.  ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa.

Dlatego warto umówić się na wizytę do lekarza POZ, wykonać zlecone badania i dowiedzieć się, co dzieje się z naszym zdrowiem. Przewlekłe zmęczenie może towarzyszyć wielu chorobom internistycznym, ale nie tylko. Objawy, na które powinniśmy także zwrócić uwagę, to np. ból głowy, który wcześniej się nie pojawiał, szczególnie w połączeniu z wymiotami, osłabienie, potliwość, utrata masy ciała, zmiany skórne.

– Tak zaczyna się wiele chorób, również onkologicznych – dodaje dr Agata Sławin, specjalista medycyny rodzinnej, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie. – Trzeba być czujnym i zbadać się, czyli skonsultować się z lekarzem POZ, który zdiagnozuje i skieruje na dodatkowe badania. Nie należy lekceważyć sygnałów, jakie wysyła nasz organizm. Te sygnały na ogół są niecharakterystyczne, typowe dla wielu innych dolegliwości i dopiero wnikliwa analiza badań, wczesna diagnostyka pozwolą szybko zapobiec chorobie lub wykryć ją na wczesnym etapie – mówi dr Sławin.     

*Szkoła Zdrowia Porozumienia Zielonogórskiego. Specjaliści medycyny rodzinnej z PZ w myśl idei, że lepiej zapobiegać niż leczyć, w przystępny sposób przedstawiają w mediach wiedzę dotyczącą różnych aspektów zdrowia, dbania o dobre samopoczucie i kondycję.

POZOSTAŁE AKTUALNOŚCI: